I Drużyna
WIDZEW - CRACOVIA
Ekstraklasa
Bezbramkowy piątek w Sercu Łodzi
Spotkanie z Cracovią zespół trenera Igora Jovićevicia rozpoczął tylko z jedną zmianą w składzie względem jedenastki, która w poprzedniej kolejce wygrała w Płocku. Pauzującego za żółte kartki Sebastiana Bergiera zastąpił Andi Zeqiri.
Pierwsze minuty zdominowali goście, którzy między innymi wywalczyli rzut rożny. Potem do ataków ruszyli Łodzianie. Najpierw Osman Bukari podał do Emila Kornviga, a ten uderzył wysoko nad bramką Sebastiana Madejskiego. Potem rajdu bokiem boiska próbował Mariusz Fornalczyk, lecz został sfaulowany. Tuż po tych sytuacjach gospodarze mieli dwa kornery, ale nie udało się ich sfinalizować strzałami.
W czternastej minucie gry Bukari przedarł się w pole karne rywali i dograł piłkę pod bramkę, gdzie strzelać próbował Zeqiri, ale został zablokowany. W odpowiedzi Mateusz Klich uderzał z ponad dwudziestu metrów i zmusił Bartłomieja Drągowskiego do wybicia piłki na róg.

Przez kolejne minuty obie drużyny walczyły o piłkę, ale głównie poza oboma polami karnymi. W 35. minucie groźnie strzelał Zeqiri, ale obok słupka. Nie minęła minuta, a Pasy zaatakowały i zdobyły bramkę. Szybko anulowaną z powodu pozycji spalonej jednego z zawodników Cracovii.
Na przerwę obie drużyny zeszły do szatni z wynikiem bezbramkowym. Drugą rozpoczęły z jedną zmianą w składach. W ekipie gości Dijon Kameri zastąpił Pau Sansa. Rezerwowy przyjezdnych szybko pokazał się na boisku, gdy przeprowadził akcję zakończoną strzałem w boczną siatkę. Było jednak widać, że Cracovia chce mocnym akcentem zacząć drugą połowę, bo jeszcze kilka razy próbowała atakować.
Potem to Widzewiacy zaczęli częściej gościć na połowie rywali, czego efektem był między innymi rzut wolny wykonywany przez Juljana Shehu po faulu na Fornalczyku. Albańczyk strzelał sprzed pola karnego i zmusił Madejskiego do wybicia piłki.
Wkrótce po tej sytuacji doszło do długiej przerwy z powodu zadymienia boiska przez race odpalone przez kibiców. Po wznowieniu z kolejnymi atakami ruszyli Łodzianie. Na bramkę Cracovii strzelał Fornalczyk.

Dopiero w 85. minucie doszło do pierwszej zmiany w zespole Widzewa. Zeqiriego zastąpił Fran Alvarez i od razu stanął przed szansą zdobycia bramki, gdy po rozegraniu rzutu wolnego dostał podanie od Bukariego, ale nie zdołał pokonać golkipera rywali.
Gdy na zegarze pojawiła się 90. minuta, sędzia doliczył osiem dodatkowych. Wkrótce na boisku pojawiło się dwóch nowych zawodników w zespole Widzewa - Bartłomiej Pawłowski i Carlos Isaac. W tym ekstra czasie kilka razy zakotłowało się pod bramką gości, ale Łodzianie nie znaleźli sposobu na krakowską defensywę i mecz zakończył się podziałem punktów.
Teraz przed Widzewiakami chwila odpoczynku, a po niej kolejny mikrocykl treningowy, który zakończy mecz wyjazdowy z Pogonią Szczecin w sobotę, 28 lutego (godz. 14:45).
22. kolejka PKO Bank Polski Ekstraklasy
Widzew Łódź - Cracovia 0:0
Widzew: Bartłomiej Drągowski - Marcel Krajewski (Carlos Isaac 90+2'), Stelios Andreou, Przemysław Wiśniewski, Christopher Cheng - Osman Bukari, Lukas Lerager, Juljan Shehu, Mariusz Fornalczyk (Bartłomiej Pawłowski 90+2') - Emil Kornvig, Andi Zeqiri (Fran Alvarez 85')
Cracovia: Sebastian Madejski - Bosko Sutalo, Oskar Wójcik, Gustav Henriksson, Dominik Piła - Ajdin Hasić (Beno Selan 90+1'), Mateusz Klich (Gabriel Charpentier 90+1'), Amir Al-Ammari, Mateusz Praszelik (Maxime Dominguez 54'), Pau Sans (Dijon Kameri 46') - Kahveh Zahiroleslam (Wiktor Bogacz 74')
Żółte kartki: Mariusz Fornalczyk, Andi Zeqiri, Emil Kornvig, Juljan Shehu, Stelios Andreou (Widzew), Bosko Sutalo, Pau Sans, Mateusz Klich, Oskar Wójcik (Cracovia)
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 17 384
2026.02.20-Widzew-Lodz-Cracovia-cz.-I
2026.02.20-Widzew-Lodz-Cracovia-cz.-II
2026.02.20-Widzew-Lodz-Cracovia-cz.-III